Ocieplenie poddasza pianą PUR: jak wygląda dzień pracy ekipy
Zdjęcie wygenerowane przez AIZdjęcie wygenerowane przez AI. Wnętrze poddasza w dniu natrysku. Piana leży między krokwiami, po podłodze rozwinięty wąż od agregatu.
Ocieplenie poddasza pianą PUR w domu jednorodzinnym zwykle mieści się w jednym dniu roboczym. Rano pod dom podjeżdża bus z agregatem, a po zejściu ekipy na skosach leży gotowa warstwa piany, bez łączeń.
Opisujemy ten dzień po kolei, żebyś wiedział, co dzieje się na Twoim poddaszu i co przygotować przed naszym przyjazdem.
Od czego zaczyna się dzień natrysku
Zaczynamy od rozstawienia sprzętu. Przyjeżdżamy własnym busem, w którym agregat natryskowy jest zabudowany na stałe. Agregat zostaje w aucie, a do budynku wchodzi tylko wąż grzewczy i pistolet.
Wąż prowadzimy przez wejście albo przez okno, po drodze, która nie blokuje przejścia domownikom, i dalej po schodach na poddasze. Dlatego przy oględzinach pytamy o dojazd busem pod budynek. Auto musi stanąć na tyle blisko, żeby wąż sięgnął do najdalszego skosu.
Sam termin ustalamy wcześniej, przy oględzinach. Wtedy mierzymy powierzchnię, patrzymy na wysokość pod jętką, na stan deskowania i na to, czym poddasze jest zastawione. Z tego wychodzi wycena i z tego wiemy, ile dzień pracy u Ciebie zajmie.
Cała robota na poddaszu domu jednorodzinnego to zwykle jeden dzień, licząc od rozstawienia sprzętu do posprzątania. Co dokładnie robimy na skosach, ściance kolankowej i pod jętką, opisujemy na stronie ocieplanie poddaszy na Śląsku i w Małopolsce.
Wilgoć na deskowaniu: co sprawdzamy przed natryskiem
Przed pierwszym pociągnięciem pistoletu sprawdzamy, czy powierzchnia nie jest za wilgotna. Piana ma się z podłożem związać na lata, więc na mokre drewno jej nie kładziemy. To jedyna rzecz, która realnie przesuwa termin roboty.
Jeśli poddasze jest przemoczone, mówimy o tym od razu i umawiamy nowy termin, a wracamy, gdy drewno wyschnie. Ten sam pomiar robimy przy każdej robocie, także przy ścianach i halach, i opisujemy go szerzej na stronie jak pracujemy od telefonu do gotowej warstwy.
Oglądamy przy tym miejsca, w których woda pojawia się najczęściej:
- KominDeskowanie i krokwie w miejscu przejścia przez połać.
- Okno dachoweKołnierz i pas deskowania dookoła niego.
- MurłataŚcianka kolankowa tam, gdzie leży belka.
- StropBeton, jeśli był niedawno zalewany.
Zabezpieczenie poddasza: folie na oknach dachowych i schodach
Zabezpieczanie zajmuje sporą część poranka i po tej części widać, czy dzień pójdzie spokojnie. Foliami zakrywamy okna dachowe, schody, instalacje i wszystko, czego nie da się wynieść ze skosów. Robimy to sami, z własnym materiałem.
Nie musisz stać przy nas cały dzień. Warto natomiast być na miejscu na koniec, przy odbiorze warstwy.
Twoja część jest krótsza i sprowadza się do czterech rzeczy:
- Opróżnij skosyWynieś ze ścianki kolankowej i spod skosów to, co da się wynieść.
- Zdejmij starą izolacjęJeśli jeszcze leży pod dachem, umów się z nami przy wycenie, kto ją zdejmuje.
- Zapewnij dojazdBus musi stanąć na tyle blisko, żeby wąż sięgnął do najdalszego skosu.
- Zostaw kogoś w domuKtoś musi wpuścić ekipę i ustalić szczegóły na miejscu.
Natrysk: na czym polega ocieplenie poddasza pianą PUR
Pianę natryskujemy prosto na powierzchnię, w kilku przejściach, aż dojdziemy do ustalonej grubości. Materiał rozpręża się dopiero po zetknięciu z podłożem, dlatego pistolet trzymamy blisko, a strumień jest krótki. Piana wchodzi w szczelinę między krokwią a deskowaniem, obchodzi murłatę i zamyka narożnik pod jętką.
Idziemy płaszczyzna po płaszczyźnie. Najpierw ścianka kolankowa, potem skos, na końcu sufit pod jętką. Na całej połaci kładziemy ustaloną grubość, bo o stratach ciepła decyduje najcieńsze miejsce.
Warstwa jest bezspoinowa, więc na stykach dwóch płaszczyzn nie powstają mostki termiczne. Piana trzyma się sama, bez kołków, klejów i listew, i przykleja się do drewna krokwi, do deskowania oraz do muru ścianki kolankowej.
Materiał jest przy tym lekki, więc nie dokłada ciężaru więźbie ani stropowi. Ma to znaczenie na starych poddaszach, gdzie nikt konstrukcji pod dodatkową masę nie liczył. Drewno przez lata pracuje, a warstwa pracuje razem z nim i się od niego nie odczepia.
Pod dach dajemy pianę miękką, czyli pianę otwartokomórkową na skosy i ściankę kolankową. Jest paroprzepuszczalna, więc para wodna z domu przez nią przechodzi i nie skrapla się pod izolacją.
Kombinezony i maski: co dzieje się w domu w czasie pracy
Ekipa pracuje w białych kombinezonach z kapturem i w maskach. To zwykły strój roboczy przy natrysku, taki sam na każdej budowie. Nie jest znakiem, że w domu dzieje się coś groźnego.
W czasie natrysku i przez chwilę po nim poddasze wietrzymy. Po związaniu piana nie wydziela zapachów ani substancji szkodliwych dla zdrowia, dlatego kładzie się ją także pod poddasza użytkowe, w których się mieszka i śpi.
Przy okazji zmienia się to, co słychać. Struktura piany rozprasza fale dźwiękowe, więc deszcz po blasze jest po natrysku wyraźnie cichszy.
Efekt na rachunku widać dopiero w sezonie grzewczym. Szczelne poddasze potrafi obniżyć koszt ogrzewania nawet o pięćdziesiąt procent, a zwrot takiej roboty liczy się zwykle w sześciu do ośmiu lat. Warstwa służy ponad dwadzieścia pięć lat i przez ten czas nie traci właściwości.
Koniec dnia: licznik na agregacie i odbiór warstwy
Po natrysku zbieramy folie, zwijamy wąż i sprzątamy po sobie. Potem oglądamy warstwę razem z Tobą, pole po polu, i pokazujemy stan licznika na panelu agregatu. Licznik mówi, ile materiału weszło tego dnia w Twoje poddasze.
O grubości warstwy decydujesz Ty. Przy oględzinach mówimy, ile zwykle daje się na skos, a ile na sufit pod jętką, i tłumaczymy, z czego to wynika. Grubsza warstwa to więcej materiału i wyższy koszt roboty, więc wiesz, na co się umawiasz, zanim przyjedziemy z agregatem.
Po naszym wyjściu poddasze jest gotowe do zabudowy płytą. Zabudowę robisz wtedy, kiedy Ci pasuje, bo warstwa nie osiada i nie zsuwa się ze skosu.
Pracujemy przez cały rok, także zimą, a listę miejscowości, do których jeździmy na oględziny bez opłat, zebraliśmy na stronie gdzie dojeżdżamy bez opłat.
Rozliczyć się można na dwa sposoby, a wybierasz go jeszcze przy wycenie:
- Według licznikaPrzy dachach wielospadowych i skomplikowanych płacisz za materiał, który faktycznie wszedł w poddasze.
- Za grubość warstwyPrzy nieskomplikowanych dachach, np. dwuspadowych: grubość warstwy i metry kwadratowe poddasza.
Umów oględziny poddasza
Jeśli planujesz ocieplenie poddasza, zacznij od oględzin. Przyjeżdżamy, mierzymy poddasze, patrzymy na dostęp i na stan deskowania, ustalamy z Tobą grubość warstwy i podajemy cenę. Wycena i dojazd nic nie kosztują.
Pytania, które padają przed dniem natrysku
- Ile trwa ocieplenie poddasza?Zwykle jeden dzień roboczy, licząc od rozstawienia sprzętu do posprzątania. Przy dużym poddaszu o skomplikowanym kształcie mówimy o tym wprost przy wycenie, jeszcze przed umówieniem terminu.
- Czy piana PUR śmierdzi po natrysku?W czasie pracy i chwilę po niej poddasze wietrzymy. Po związaniu piana nie wydziela zapachów ani substancji szkodliwych dla zdrowia, dlatego nadaje się pod pomieszczenia mieszkalne na poddaszu.
- Czy pianę można natryskiwać zimą?Tak, pracujemy przez cały rok. Materiał pracuje w zakresie od minus czterdziestu do plus stu stopni, więc sam mróz nam nie wadzi. Ważniejsze jest to, żeby drewno i deskowanie były suche.
- Co muszę przygotować przed przyjazdem ekipy?Opróżnij skosy i ściankę kolankową z rzeczy, które da się wynieść, i zapewnij dojazd busem pod budynek. Starą izolację trzeba zdjąć przed naszym przyjazdem albo umówić się przy wycenie, kto to robi. Okna dachowe, schody i resztę zabezpieczamy sami.
- Ile kosztuje ocieplenie poddasza?Kwotę podajemy po obejrzeniu poddasza, bo zależy ona od metrażu i od grubości warstwy, którą wybierzesz. Oględziny i wycena nic nie kosztują i do niczego Cię nie zobowiązują.