Krótko i po ludzku: kto odpowiada za dane, które nam zostawiasz, po co ich używamy, jak długo je trzymamy i co możesz z nimi zrobić. Bez prawniczego żargonu tam, gdzie da się bez niego obejść.
Administratorem danych, czyli firmą, która o nich decyduje, jest Echo-Therm, Zbigniew Filipowski, ul. Dębowa 48, 41-403 Chełm Śląski. Telefon: 503 162 570. E-mail: kontakt@echo-therm.pl.
W sprawach dotyczących danych możesz zadzwonić albo napisać na ten adres e-mail. Odpowiadamy sami, nie mamy zewnętrznego inspektora ochrony danych i nie musimy go mieć.
Wyłącznie od Ciebie. Zostawiasz je, kiedy wypełniasz formularz wyceny na tej stronie, kiedy dzwonisz, kiedy piszesz e-mail albo kiedy umawiasz się z nami na oględziny u siebie. Nie kupujemy baz danych i nie zbieramy Twoich danych z innych stron.
Formularz wyceny pyta o to, co ma być ocieplone, w jakiej jesteś miejscowości, kiedy planujesz robotę i pod jaki numer telefonu oddzwonić. Możesz też podać imię, dopisać uwagi i dołączyć zdjęcie miejsca, wszystkie trzy są nieobowiązkowe. Adres e-mail mamy tylko wtedy, gdy piszesz do nas pocztą.
Przy wysłaniu formularza zapisujemy też adres IP urządzenia, z którego przyszło zgłoszenie. Służy wyłącznie do blokowania serii wysyłek przez automaty.
Jeśli dojdzie do zlecenia, potrzebujemy jeszcze adresu obiektu, żeby przyjechać na oględziny i na natrysk, a przy fakturze także danych do jej wystawienia.
Formularz nie pyta o PESEL, numer dowodu ani o dane wrażliwe. Prosimy, żebyś nie wpisywał ich w polu uwag.
Wypełniony formularz trafia do nas trzema drogami: e-mailem, krótkim powiadomieniem w komunikatorze Telegram i jako wiersz w arkuszu Google, w którym zgłoszenia dostają numer, żeby żadne nie zginęło. Zdjęcie, jeśli je dołączysz, przychodzi tylko w e-mailu. Zgłoszenie czyta człowiek i na jego podstawie oddzwania. Nie budujemy z tych zgłoszeń żadnej bazy marketingowej i nie wysyłamy z niej newslettera.
Razem ze zgłoszeniem zapisujemy techniczny znacznik reklamowy, jeśli trafiłeś na stronę z reklamy. To jest identyfikator kliknięcia w reklamę, w Google zapisywany jako gclid, oraz oznaczenia kampanii w adresie strony, czyli parametry utm. Służą wyłącznie do tego, żeby wiedzieć, z której reklamy przyszło zgłoszenie i czy warto ją dalej prowadzić. Nie ma w nich Twojego imienia ani numeru telefonu i nie łączymy ich z żadnym profilem Twojej osoby.
Żeby odpowiedzieć i przygotować wycenę. Bez numeru telefonu nie oddzwonimy, a bez informacji o powierzchni nie policzymy nic sensownego. Podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO, czyli działania podejmowane na Twoją prośbę przed zawarciem umowy.
Żeby wykonać zlecenie. Jeśli zamówisz ocieplenie, potrzebujemy adresu obiektu i kontaktu do umówienia dnia natrysku. Podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. b RODO, wykonanie umowy.
Żeby wystawić fakturę i rozliczyć się z urzędem. Tu decyduje prawo, nie my. Podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. c RODO, obowiązek z przepisów podatkowych i o rachunkowości.
Żeby bronić się w razie sporu. Gdyby doszło do reklamacji albo sprawy sądowej, trzymamy dokumentację zlecenia. Podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. f RODO, nasz prawnie uzasadniony interes.
Żeby chronić formularz przed automatami. Adres IP porównujemy z ostatnimi zgłoszeniami i blokujemy serię wysyłek z jednego adresu. Podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. f RODO, nasz prawnie uzasadniony interes.
Żeby wiedzieć, która reklama działa. Do tego służą znaczniki gclid i utm opisane wyżej, a także liczenie ruchu na stronie. Znaczniki gclid i utm zapisujemy dopiero wtedy, gdy klikniesz „Zgadzam się” na pasku o ciasteczkach. Podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. a RODO, czyli Twoja zgoda. Możesz ją cofnąć w każdej chwili, przyciskiem „Ustawienia ciasteczek” na dole strony. Liczenie ruchu na stronie oraz Google Analytics i Google Ads działają od wejścia na stronę, opis jest w części o plikach cookies. Podstawa prawna: art. 6 ust. 1 lit. f RODO, nasz prawnie uzasadniony interes, czyli sprawdzanie, które reklamy przynoszą zapytania.
Dokumenty zrealizowanego zlecenia: 5 lat, licząc od końca roku, w którym wystawiliśmy fakturę. Tak każe prawo podatkowe.
Zapytanie, z którego nie doszło do zlecenia, razem z adresem IP: 12 miesięcy od wysłania. Potem usuwamy je z poczty, z komunikatora i z arkusza.
Dane potrzebne do obrony przed roszczeniami: do czasu przedawnienia. Po tym czasie dane usuwamy, a dokumenty papierowe niszczymy.
Nikomu, kto nie jest nam potrzebny. Dane z formularza przechodzą przez firmy, które dostarczają nam narzędzia: Vercel (serwery tej strony), Resend (wysyłka e-maila ze zgłoszeniem), Google (poczta firmowa, arkusz ze zgłoszeniami, Google Analytics i Google Ads) i Telegram (powiadomienie o nowym zgłoszeniu). Liczenie ruchu na stronie trzymamy w bazie Supabase, bez Twojego imienia, numeru i adresu. Zgłoszenie dostaje też osoba, która na nasze zlecenie prowadzi tę stronę i reklamy.
Poza tym dane mogą trafić do biura rachunkowego, jeśli wystawiamy fakturę, do podwykonawcy, jeśli bierze udział w Twoim zleceniu, i tylko w takim zakresie, jaki jest mu potrzebny, oraz do urzędów, jeśli mają do tego prawo.
Nie sprzedajemy danych i nie wymieniamy się nimi z innymi firmami. Część wymienionych dostawców ma siedzibę albo serwery poza Unią Europejską, głównie w Stanach Zjednoczonych. Takie przekazanie odbywa się na zasadach z RODO: na podstawie decyzji Komisji Europejskiej o odpowiednim stopniu ochrony danych albo standardowych klauzul umownych przyjętych przez Komisję.
W każdej chwili masz prawo dowiedzieć się, jakie dane o Tobie mamy, i dostać ich kopię. Możesz poprawić to, co jest błędne, i zażądać usunięcia danych. Możesz ograniczyć to, co z nimi robimy, dostać je w pliku i przenieść do innej firmy, a także sprzeciwić się przetwarzaniu, jeśli opieramy je na naszym uzasadnionym interesie. Jeśli prosiliśmy Cię o zgodę, możesz ją wycofać, a wycofanie nie unieważnia tego, co zrobiliśmy zgodnie z prawem wcześniej.
Wystarczy telefon albo e-mail. Odpowiadamy w ciągu miesiąca. Jeśli uznasz, że robimy coś źle, możesz złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa.
Cookies to małe pliki, które strona zapisuje w Twojej przeglądarce.
Niezbędne, czyli techniczne. Pilnują, żeby formularz działał, żeby zgłoszenie nie wysłało się dwa razy i żeby strona zapamiętała Twoją decyzję z paska o ciasteczkach. Sama decyzja leży w ciasteczku echo-zgoda i jest ważna rok. Tych nie da się wyłączyć, bo bez nich strona przestaje działać.
Za Twoją zgodą. Dopiero po kliknięciu „Zgadzam się” zapisujemy ślad reklamy: ciasteczko echo-slad, ważne 90 dni, trzyma znacznik kliknięcia w reklamę (gclid) i oznaczenia kampanii (utm) z adresu, którym wszedłeś na stronę.
Liczenie ruchu na stronie. Działa od wejścia, niezależnie od paska o ciasteczkach. To znacznik jednej wizyty w pamięci karty przeglądarki, który znika po jej zamknięciu, oraz zapis tego, co się na stronie wydarzyło: wejście i z jakiej strony (sama domena, np. google.com), jak daleko strona została przewinięta, który krok formularza został wypełniony i czy ktoś kliknął w numer telefonu albo adres e-mail. Nie ma w tym Twojego imienia, numeru ani adresu, a znacznik dotyczy jednej wizyty, nie osoby.
Google Analytics i Google Ads. Na stronie działa kod Google, który liczy ruch i sprawdza, czy reklama Google przyprowadziła telefon, e-mail albo zapytanie z formularza. Ten kod działa od wejścia na stronę, niezależnie od paska o ciasteczkach, i zapisuje w przeglądarce ciasteczka Google (nazwy zaczynają się od _ga i _gcl, ważne do 2 lat). Możesz je zablokować albo usunąć w ustawieniach przeglądarki. Osobom, które przyszły z reklamy Google, strona może pokazać inny numer telefonu, który przekierowuje do nas: tak Google liczy rozmowy z reklamy.
Dopóki nie klikniesz „Zgadzam się”, ślad reklamy się nie zapisuje. Odmowa jest równie prosta jak zgoda: drugi przycisk na tym samym pasku. Strona działa wtedy tak samo, tylko my nie wiemy, z której reklamy przyszedłeś.
Jak zmienić zdanie. Na dole każdej strony jest przycisk „Ustawienia ciasteczek”. Otwiera ten sam pasek jeszcze raz. Gdy cofniesz zgodę, kasujemy ślad reklamy z Twojej przeglądarki. Ciasteczka możesz też w każdej chwili usunąć samodzielnie w ustawieniach przeglądarki.
Nie. Twoje zgłoszenie ogląda człowiek. Nie profilujemy Cię, nie budujemy Twojego portretu na podstawie zachowania na stronie i żaden program nie podejmuje wobec Ciebie decyzji sam z siebie.
Strona działa po szyfrowanym połączeniu. Dostęp do zgłoszeń i dokumentów mają tylko osoby, które pracują przy Twoim zleceniu.
Podanie danych jest dobrowolne. Bez numeru telefonu albo adresu e-mail nie mamy jednak jak odpowiedzieć na zapytanie ani przygotować wyceny.
Gdy zmienimy sposób pracy albo narzędzia na stronie, poprawimy też ten dokument. Ostatnia zmiana: 13 października 2026 roku, dodaliśmy Google Analytics i Google Ads oraz opisaliśmy dokładnie, dokąd trafia formularz, przez jakie firmy przechodzi i jak długo trzymamy zapytania. Wcześniejsza: 21 września 2026 roku, dodaliśmy pasek zgody na ciasteczka.
Nie. Dzwonimy wyłącznie pod numery, które sam podałeś w formularzu, w mailu albo w rozmowie.
To identyfikator kliknięcia w reklamę i oznaczenie kampanii z adresu strony. Mówi nam, z której reklamy przyszło zgłoszenie. Nie ma w nim Twojego imienia ani numeru telefonu.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz na kontakt@echo-therm.pl. Odpowiadamy w ciągu miesiąca.
Nie sprzedajemy danych nikomu. Numeru używamy do oddzwonienia w sprawie Twojej wyceny i do kontaktu przy zleceniu.