Chłodnia i przechowalnia owoców: izolacja pianą zamkniętokomórkową
Zdjęcie wygenerowane przez AIZdjęcie wygenerowane przez AI. Wnętrze komory chłodniczej, ściany i strop pokryte jasną warstwą piany zamkniętokomórkowej, przy suficie widoczne rury instalacji chłodniczej.
Izolacja chłodni i przechowalni owoców ma trzymać równą temperaturę przez całą dobę i przez cały sezon przechowywania. W takich obiektach natryskujemy pianę zamkniętokomórkową na ściany i strop komory, bez łączeń i zakładek.
Pokazujemy, którędy z komory ucieka chłód, czym przechowalnia owoców różni się od zwykłego magazynu i co sprawdzamy w środku, zanim wjedzie agregat.
Izolacja chłodni i przechowalni owoców: którędy ucieka chłód
W komorze chłodniczej pracujesz na różnicy temperatur bez przerwy. Agregat załącza się tak często, jak wymaga tego dopływ ciepła z zewnątrz, więc każde słabe miejsce w przegrodzie kosztuje przez cały sezon.
Najwięcej wychodzi tam, gdzie izolacja się kończy albo styka z drugą. Piana natryskowa nie ma łączeń, bo powstaje na miejscu i rozpręża się dopiero po zetknięciu z powierzchnią. Wchodzi w narożnik, w szczelinę przy słupie i wokół rury. Zakres samej roboty w komorze opisaliśmy przy ociepleniu chłodni i mroźni pianą PUR.
Miejsca, które sprawdzamy w pierwszej kolejności:
- Styki i narożnikiPunkt, w którym dwie płyty albo dwie ściany się spotykają, jest zwykle najsłabszy w całej przegrodzie.
- Przejścia instalacjiRury chłodnicze, przewody i kanały wentylacyjne przechodzą przez ścianę i zostawiają wokół siebie szczelinę.
- Pas przy posadzceDół ściany zbiera wodę z mycia i z topniejącego szronu, więc izolacja pracuje tam w najtrudniejszych warunkach.
- Strop nad komorąCieplejsze powietrze hali stoi tuż nad stropem i dociska do niego przez okrągły rok.
Czym ocieplić przechowalnię warzyw i owoców
Do chłodni i do przechowalni bierzemy pianę zamkniętokomórkową, twardą i zwartą. Daje izolację termiczną i wodną naraz, a wilgotne powietrze komory jej nie niszczy, bo materiał nie nasiąka wodą. Dlaczego ta odmiana trafia wszędzie tam, gdzie jest woda, rozpisaliśmy przy pianie zamkniętokomórkowej.
Warstwa powstaje na miejscu, prosto z agregatu, i trzyma się podłoża sama. Nie wbijamy kołków, nie kleimy płyt, nie wieszamy rusztu pod poszycie. W obiekcie, w którym leży towar spożywczy, daje to dwie konkretne rzeczy: w przegrodzie nie powstają nowe otwory, a na ścianie nie zostają listwy, na których osadza się brud.
Piana przykleja się do cegły, betonu, drewna i blachy, więc podłoża nie trzeba wcześniej szalować ani wyrównywać. Po związaniu warstwa nie gromadzi kurzu i nie jest środowiskiem dla bakterii, grzybów i pleśni. Nie emituje też zapachów ani substancji szkodliwych dla zdrowia.
Chłodnia do jabłek i komora na warzywa: równa temperatura przez sezon
W przechowalni owoców najważniejsze jest to, żeby temperatura w komorze stała równo przez cały okres przechowywania. Wahania obciążają agregat i zmieniają warunki, w których leży towar.
Szczelna warstwa piany ogranicza dopływ ciepła z zewnątrz, więc urządzenie chłodnicze rzadziej się załącza i krócej pracuje. Warstwa działa w dwie strony: zimą trzyma ciepło po tej stronie, po której ma zostać, latem odcina nagrzewanie od dachu i od ściany wystawionej na słońce.
Zakres pracy piany PUR sięga od minus czterdziestu do plus stu stopni. Ta sama warstwa nadaje się więc do komory z jabłkami i do mroźni. Materiał dobieramy do warunków konkretnego obiektu, bo komora na owoce pracuje w innej temperaturze niż mroźnia.
Wilgoć i szron: co sprawdzamy przed natryskiem w komorze
Przed pracą sprawdzamy, czy powierzchnia nie jest za wilgotna. W chłodni to najważniejszy punkt całego dnia, bo na ścianach potrafi stać szron albo skroplona woda.
Komora ma być rozmrożona, wysuszona i pusta, zanim wejdziemy z agregatem. Kiedy podłoże jest mokre, przekładamy robotę na inny termin, bo piana ma związać się z suchą ścianą.
Najłatwiej znaleźć na to czas w przestoju między sezonami, po opróżnieniu komory a przed kolejnym zbiorem. Pracujemy przez cały rok, także zimą, więc terminu nie trzeba przesuwać na wiosnę.
Ekipa natryskuje w kombinezonach z maskami, co przy tej robocie jest zwykłym strojem roboczym. To, co w komorze zostaje, zabezpieczamy foliami: instalację chłodniczą, oświetlenie, drzwi i posadzkę przy ścianach.
Mała przechowalnia owoców przy gospodarstwie
Nie każdy obiekt to duża chłodnia z kilkoma komorami. Ocieplamy też małe przechowalnie stojące przy gospodarstwie, w których leżą owoce i warzywa z własnych upraw, a tą samą metodą pracujemy w budynkach inwentarskich.
Bywa, że taka przechowalnia to zaadaptowany budynek gospodarczy: mur z pustaka, dach z blachy, strop z desek. Konstrukcja z drewna naturalnie pracuje, a piana się od niej z czasem nie odczepia. Jest przy tym lekka, więc kładziemy ją także na cienkim murze i na lekkim dachu.
Przy poszyciu z blachy dochodzi sprawa skroplin. Warstwa piany odcina metal od wilgotnego powietrza w środku i chroni go przed korozją. Tę samą metodę stosujemy pod poszyciem przy ociepleniu hal i magazynów, a w okolicach sadowniczych najczęściej przy ociepleniu hal w Zatorze i w sąsiednich gminach.
Grubość warstwy w komorze i sposób rozliczenia
Grubość zależy od tego, w jakiej temperaturze komora pracuje i co w niej leży. Przy oględzinach mówimy, ile piany zwykle wchodzi na ścianę i na strop chłodni, a natryskujemy dokładnie tyle, ile zamówisz.
Na całej powierzchni trzymamy ustaloną grubość. O stratach decyduje najcieńsze miejsce, więc jeden cienki pas pod stropem pracowałby przeciwko całej reszcie warstwy.
Im grubsza warstwa, tym więcej materiału i tym wyższy koszt. Przy komorze chłodniczej rozmowa o grubości jest rozmową o pracy agregatu przez następne lata, więc ustalamy ją z ołówkiem w ręku. Całą drogę od telefonu do gotowej warstwy opisaliśmy na stronie jak pracujemy od oględzin do odbioru.
Rozliczyć się można na dwa sposoby:
- Według licznika na agregacieUrządzenie pokazuje, ile materiału weszło w Twoją komorę.
- Za grubość i metry kwadratowePrzy prostych, równych ścianach i stropie: umówiona grubość warstwy i powierzchnia w metrach kwadratowych.
Umów oględziny komory
Ocieplenie komory zwykle mieści się w jednym dniu roboczym, licząc od rozstawienia sprzętu. Po związaniu piana nie osiada i nie przesuwa się, zostaje tam, gdzie ją położyliśmy, a trwałość liczymy w ponad dwudziestu pięciu latach.
Zadzwoń albo napisz. Przyjeżdżamy, oglądamy komorę, sprawdzamy wilgotność ścian, ustalamy z Tobą grubość warstwy i podajemy cenę. Wycena i dojazd nic nie kosztują, a miejscowości, do których jeździmy na oględziny bez opłat, zebraliśmy na stronie gdzie dojeżdżamy bez opłat.
Pytania o ocieplenie komory i przechowalni
- Czym ocieplić przechowalnię owoców i warzyw?Natryskiem piany zamkniętokomórkowej od środka, na ściany i strop. Warstwa powstaje bez łączeń, więc domyka narożniki, przejścia instalacji i pas przy posadzce. Rodzaj piany dobieramy po obejrzeniu obiektu.
- Czy piana PUR nadaje się do pomieszczenia z żywnością?Po związaniu warstwa nie emituje zapachów ani substancji szkodliwych dla zdrowia, nie gromadzi kurzu i nie jest środowiskiem dla bakterii, grzybów i pleśni. Gładka powierzchnia bez listew i kołków nie zbiera brudu.
- Czy chłodnię można ocieplić w trakcie sezonu?Komora musi być pusta, rozmrożona i wysuszona, więc robotę umawiamy na przestój między sezonami. Pracujemy przez cały rok, także zimą, więc termin nie zależy od pogody.
- Ile trwa ocieplenie przechowalni owoców?Zwykle jeden dzień roboczy. Przy dużym metrażu albo kilku komorach mówimy o tym wprost przy wycenie, zanim ustalimy termin.
- Czy izolacja zmniejszy pracę agregatu chłodniczego?Szczelna warstwa ogranicza dopływ ciepła do komory, więc urządzenie ma mniej do odebrania i rzadziej się załącza. Ile to da w Twoim obiekcie, zależy od jego stanu i od temperatury, w jakiej komora pracuje, dlatego nie podajemy tu żadnej liczby z góry.