Gmina Przeciszów leży siedemnaście kilometrów od Chełmu Śląskiego, w Dolinie Karpia. Na poddaszach kładziemy pianę otwartokomórkową, jednym ciągiem po skosie i jętce. Przyjazd i pomiar są bezpłatne.

Gotowa połać. Warstwa trzyma tę samą wysokość na całej długości.
Gminę Przeciszów tworzą trzy wsie: Przeciszów, Piotrowice i Las. W samym Przeciszowie, który jest siedzibą gminy, mieszka blisko cztery tysiące osób. Cały teren należy do powiatu oświęcimskiego i leży w Kotlinie Oświęcimskiej.
Okolica należy do Doliny Karpia. Kompleks stawów w Przyrębie na północy gminy jest obszarem chronionym, a między zabudowaniami ciągną się wody i podmokłe łąki. Domy stoją tu przeważnie pojedynczo, z ogrodem i budynkiem gospodarczym obok.
Trasa do gminy prowadzi przez Oświęcim, a dalej rozjeżdżamy się po trzech wsiach. Do Piotrowic i do Lasu bywa dalej od drogi głównej, więc przy umawianiu prosimy o dokładny adres. Za trasę nic nie doliczamy, w którym sołectwie by dom nie stał.
W dachach z ostatnich dwudziestu lat pod dachówką albo blachą leży membrana wstępnego krycia. Pianę otwartokomórkową natryskujemy wtedy od spodu, w pole między krokwiami, bez łączeń po całej jego długości.
Membrana przepuszcza parę wodną i piana otwartokomórkowa też ją przepuszcza. Wilgoć z pokoi przechodzi więc przez warstwę i wychodzi górą, zamiast zbierać się pod izolacją.
Nad membraną zostaje szczelina wentylacyjna, między łatami a pokryciem. Do niej nie sięgamy, bo dach ma czym oddychać właśnie tamtędy. Warstwa kończy się na membranie i przestrzeni nad nią nie zamyka.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Tak, to typowa robota na nowszych dachach. Warstwa idzie od spodu, między krokwiami, a membrana zostaje na swoim miejscu. Kiedy jest porwana albo obwisła, mówimy o tym po obejrzeniu połaci.
Szczelina wentylacyjna jest wyżej, między membraną a pokryciem, i zostaje nietknięta. Pianę kładziemy pod membraną, więc niczego tam nie zasłaniamy.
Piana na powierzchni nie nasiąka wodą, nie pleśnieje i nie jest środowiskiem dla grzybów. Sprawdzamy natomiast wilgotność drewna przed pracą, bo mokrego podłoża nie natryskujemy.
Tak, do wszystkich trzech wsi gminy. To dla nas jeden wyjazd i jedna trasa, więc oględziny nic nie kosztują. Prosimy tylko o adres, bo do części domów prowadzi droga polna.
W sąsiedztwie Przeciszowa ocieplamy poddasza w tych miejscowościach.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz. Umówimy oględziny w Przeciszowie, w Piotrowicach albo w Lesie, zmierzymy połać i podamy cenę.