W Oświęcimiu ocieplamy poddasza domów jednorodzinnych pianą otwartokomórkową, warstwą o jednej wysokości na całej połaci. Z Chełmu Śląskiego jest tu osiem kilometrów. Oględziny, pomiar i wycena nic nie kosztują.

Pole między krokwiami. Warstwa rośnie na deskowaniu i sama dochodzi do lica belek.
Oświęcim ma ponad trzydzieści pięć tysięcy mieszkańców i jest czwartym co do wielkości miastem województwa małopolskiego. Mieści władze powiatu oraz dwóch gmin, miejskiej i wiejskiej. Część miasta zajmują osiedla bloków, z osiedlem Chemików i jego dziesięciopiętrowymi budynkami na czele.
Domy jednorodzinne, przy których pracujemy, stoją głównie dalej od centrum i w sołectwach gminy wiejskiej wokół miasta. Same osiedla noszą nazwy Stare Miasto, Zasole, Monowice, Stare Stawy, Dwory-Kruki i Pod Borem. Użytki rolne zajmują w granicach miasta ponad jedną trzecią powierzchni.
Miasto leży w Kotlinie Oświęcimskiej, przy ujściu Soły do Wisły. Przez centrum przepływa Soła, północną granicę dzielnicy Dwory wyznacza Wisła, a poza tym są tu potoki Macocha i Młynówka, kilkanaście stawów oraz jezioro Kruki. Przy takim sąsiedztwie wody wilgotność drewna pod dachem sprawdzamy szczególnie uważnie.
Zanim rozłożymy sprzęt, oglądamy krokwie i deskowanie. Szukamy zacieków przy kominie, przy kołnierzu okna i przy pasie nadrynnowym. Kiedy drewno jest za mokre, przekładamy robotę na inny dzień i wracamy, gdy podłoże wyschnie.
Piana otwartokomórkowa przepuszcza parę wodną, więc para z pomieszczeń idzie przez warstwę dalej i nie skrapla się pod nią. Więźba zostaje sucha, a poddasze ma nadal wentylację. Materiał nie dopuszcza wilgoci do drewna, przez co chroni je przed gniciem, a elementy metalowe przed korozją.
Wysokość warstwy wybierasz sam. Nasza rola to powiedzieć, ile zwykle daje się przy takiej połaci, a potem wykonać dokładnie to, co ustalimy. Płacisz za zużyty materiał z licznika albo przy nieskomplikowanych dachach, np. dwuspadowych, za grubość warstwy i metry kwadratowe.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Tak, wsie wokół miasta obsługujemy tak samo jak samo miasto. Dojazd na oględziny w tę okolicę jest bez opłat.
Zależy od stanu drewna w dniu roboty. Przeciek musi być naprawiony wcześniej, a więźba wyschnięta. Sprawdzamy to przy oględzinach i mówimy wprost, czy można natryskiwać.
Nie dopuszcza do drewna wilgoci, więc mu w tym pomaga. Nie zastąpi jednak szczelnego pokrycia dachu ani sprawnej wentylacji, o które trzeba zadbać osobno.
Przyjeżdżamy busem z agregatem i stajemy tam, gdzie wskażesz. Maszyna pracuje w aucie, do wnętrza wchodzi sam wąż z pistoletem. Miejsce postoju ustalamy telefonicznie przed przyjazdem.
W tych miejscowościach również natryskujemy poddasza, a za dojazd na oględziny nie doliczamy nic.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Napisz albo zadzwoń pod 503 162 570. Umówimy przyjazd do Oświęcimia, sprawdzimy więźbę, zmierzymy połać i podamy cenę.