W Oświęcimiu natryskujemy ściany pianą otwartokomórkową, od strony pomieszczenia. Pracujemy w domach zamieszkanych i w budynkach dopiero wykańczanych. Do miasta mamy osiem kilometrów, oględziny i wycena są bez opłat.
AI, zdjęcie zastępczeŚciana w robocie. Warstwa narasta polami i wyrównuje się do wysokości profili. Zdjęcie zastępcze zrobione przez AI, nie jest to nasza realizacja.
Oświęcim dzieli się na dwanaście osiedli, od Starego Miasta i Zasola po Dwory-Kruki, Monowice, Stare Stawy i Pod Borem. Sporą ich część zajmuje zabudowa wielorodzinna. Domy jednorodzinne stoją głównie na obrzeżach i w sołectwach gminy wiejskiej dokoła miasta, tam też powstają nowe budynki.
W domu, który dopiero się wykańcza, ściany są jeszcze odsłonięte. Widać mur, widać poprowadzone przewody i widać, gdzie stanie ruszt pod płytę. To najwygodniejszy moment na warstwę, bo nic nie trzeba rozbierać ani zakrywać.
Miasto zajmuje trzydzieści kilometrów kwadratowych, a Soła i Wisła schodzą się na jego skraju. W nowym budynku mur bywa jeszcze wilgotny po murowaniu i po tynkach, a przy takim sąsiedztwie wody schnie wolniej. Wilgotność podłoża sprawdzamy przed każdym natryskiem.
Najlepszy moment przychodzi po zamknięciu budynku. Dach ma być pokryty, okna wstawione, a drzwi zamontowane, żeby do środka nie padało i nie wiało. Wtedy mur zdąży wyschnąć, a warstwa trafia na suche podłoże.
Przed nami wchodzą instalacje. Rury, przewody i puszki mają leżeć na swoich miejscach, bo piana obejmuje je razem ze ścianą. Po nas wchodzi zabudowa płytą, więc profile powinny już stać.
W budynku bez wykończenia praca idzie sprawniej, bo nie ma czego osłaniać. Podłogi jeszcze nie ma, mebli nie ma, a do ścian jest dostęp z każdej strony. Na dom jednorodzinny schodzi zwykle jeden dzień roboczy.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Po pokryciu dachu i wstawieniu okien, kiedy budynek jest zamknięty. Instalacje mają być już poprowadzone, a profile postawione albo dobrane. Wchodzimy między te dwa etapy.
Robimy to, kiedy chodzi o ciszę między pomieszczeniami albo o ścianę przy nieogrzewanej części budynku. Przy zwykłej ścianie między dwoma ciepłymi pokojami zwykle nie ma po co. Powiemy przy oględzinach, co ma sens w Twoim układzie.
Na dom jednorodzinny schodzi zwykle jeden dzień roboczy. W pustym budynku idzie to sprawniej, bo nie ma czego osłaniać. Po obejrzeniu ścian powiemy, czy u Ciebie wyjdzie inaczej.
Tak, chwyta się cegły, betonu i drewna. Nie potrzebuje kleju ani kołków, więc w ścianie nie ma niczego, co mogłoby z czasem odejść. Podłoże ma być suche i czyste.
W sąsiedztwie Oświęcimia natryskujemy ściany na tych samych warunkach.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Napisz albo zadzwoń pod 503 162 570. Przyjedziemy do Oświęcimia, sprawdzimy mur, policzymy powierzchnię i podamy cenę przy wybranej grubości.