Do Polanki Wielkiej jest szesnaście kilometrów drogi z Chełmu Śląskiego. Natryskujemy tu pianę otwartokomórkową na poddaszach domów jednorodzinnych i na strychach nad częścią mieszkalną. Oględziny i wycena nic nie kosztują.

W trakcie natrysku. Pole po polu, bez łączeń.
Polanka Wielka jest gminą złożoną z jednej miejscowości. Razem z przysiółkami mieszka w niej nieco ponad cztery tysiące osób, a leży w powiecie oświęcimskim, w Kotlinie Oświęcimskiej, na terenie Doliny Karpia.
Domy stoją tu wzdłuż drogi wojewódzkiej biegnącej przez środek wsi i wzdłuż dróg bocznych. Są między nimi stare gospodarstwa z zabudowaniami i nowe budowy z poddaszem użytkowym. Działki bywają szerokie, więc auto z agregatem zwykle wjeżdża na podwórko.
W wielu tutejszych domach ogrzewana jest tylko część poddasza. Nad pokojami jest ciepło, a nad dawną częścią gospodarczą albo nad wiatrołapem już nie. Pytamy o to przed przyjazdem, bo od tego zależy, gdzie warstwa ma się kończyć.
Izolacja ma tworzyć zamkniętą bryłę wokół ogrzewanych pomieszczeń. Kiedy poddasze jest użytkowe w całości, warstwa idzie po skosie od murłaty po kalenicę. Kiedy ogrzewana jest tylko część domu, kładziemy pianę nad tą częścią i domykamy ją na ścianie oddzielającej resztę.
Na wieńcu i przy ścianie szczytowej warstwa też musi się domknąć. To wąskie miejsca, w których łatwo zostawić przerwę, a przez taką przerwę ciepło ucieka przez cały sezon. Pistolet dochodzi tam blisko muru i zamykamy je bez łączeń razem ze skosem.
Granicę ocieplenia ustalamy razem, przy pomiarze, i zaznaczamy ją na połaci. Potem wiadomo, dokąd sięga warstwa, kiedy wchodzi ruszt i płyta. Wysokość warstwy wybierasz Ty, po tym jak powiemy, ile na taką połać zwykle idzie.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Tak, tak robimy najczęściej. Warstwa idzie nad pokojami i domyka się na ścianie oddzielającej część nieogrzewaną. Resztę połaci zostawiamy bez piany, jeśli nikt tam nie mieszka.
Do całej gminy, bo to jedna miejscowość razem z przysiółkami. Szesnaście kilometrów z Chełmu Śląskiego to dla nas ta sama okolica, a pomiar jest bez opłaty.
Przy skosach musi być wolna przestrzeń, bo pracujemy przy całej połaci naraz. Rzeczy wystarczy zsunąć na środek i zakryć, jeśli jest gdzie. Osłaniamy to, co ma zostać czyste.
Tak, jeśli ustalimy to przy pomiarze. Na ściany wewnętrzne i szkieletowe idzie piana otwartokomórkowa, przy fundamentach zamkniętokomórkowa. Wtedy zamiast dwóch przyjazdów wychodzi jeden.
Wokół Polanki Wielkiej ocieplamy poddasza w tych miejscowościach, bez dopłaty za trasę.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz. Przyjedziemy do Polanki Wielkiej, obejrzymy poddasze i powiemy, ile wyjdzie przy ustalonej grubości.