W Będzinie ocieplamy garaże o każdej porze roku. O tym, czy natryskujemy danego dnia, decyduje stan podłoża w garażu. Z bazy w Chełmie Śląskim jedziemy tu dwadzieścia cztery kilometry, a oględziny nic nie kosztują.
AI, zdjęcie zastępczeSufit po natrysku. Warstwa kładzie się tak samo w styczniu i w lipcu. Zdjęcie zastępcze zrobione przez AI, nie jest to nasza realizacja.
W Będzinie domy z garażami stoją głównie poza śródmieściem, w Grodźcu, Łagiszy i Małobądzu. Telefon w ich sprawie odbieramy najczęściej między listopadem a lutym, kiedy widać po rachunku, ile kosztuje ogrzanie pokoju nad zimnym pomieszczeniem.
Właściciele pytają wtedy o to samo: czy trzeba czekać do wiosny. Panuje przekonanie, że ocieplenia robi się w sezonie budowlanym, a zimą sprzęt stoi pod plandeką.
U nas jest inaczej, bo natryskujemy przez cały rok. Garaż to mała powierzchnia i krótka robota, więc mieści się nawet w krótkim zimowym dniu, a auto na ten czas stoi po prostu przed bramą.
Zimą sprawdzamy przede wszystkim wilgotność powierzchni. Mur i sufit w nieogrzewanym garażu bywają wtedy przemoczone od skroplin, a na mokrym podłożu nie zaczynamy i przekładamy termin.
Sam mróz roboty nie przekreśla. Do chłodnych dni dobieramy materiał, bo wśród rodzajów piany jest także ta przeznaczona na zimę. Po zimowym natrysku warstwa wygląda tak samo jak po letnim.
Na czas roboty brama zostaje otwarta, bo przy natrysku tak pracuje się najlepiej. W zimie znaczy to jedno: przez kilka godzin w garażu jest tyle stopni, ile na dworze, a ekipa pracuje w odzieży ochronnej.
Warstwa działa od razu po skończeniu. Nie trzeba czekać na schnięcie ani wietrzyć pomieszczenia przez tydzień, więc jeszcze tej samej zimy widać różnicę w pokoju nad garażem.
Materiał pracuje od minus czterdziestu do plus stu stopni, więc żaden tutejszy mróz ani letni upał nie robi mu różnicy. Położona raz warstwa nie osiada i nie przesuwa się przez następne lata.
Grubość ustalasz Ty, a my podajemy przy pomiarze, ile materiału zwykle schodzi na taki garaż. Rachunek wychodzi z licznika zużycia albo z grubości położonej warstwy.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Tak. Natryskujemy przez cały rok. O dniu roboty decyduje to, w jakim stanie jest powierzchnia w środku garażu.
Przekładamy robotę. Mierzymy wilgotność przed startem i na przemoczony mur ani sufit materiału nie kładziemy. Drugi przyjazd w Będzinie nic nie kosztuje.
Nie. Na chłodne dni bierzemy pianę przeznaczoną do takich warunków, a rozpręża się ona dopiero po zetknięciu z powierzchnią. Efekt jest ten sam w każdym miesiącu.
Tego samego dnia. Warstwa działa od razu, nie trzeba czekać na schnięcie. Zabieramy sprzęt, a garaż zostaje gotowy do użytku.
Sąsiednie miasta obsługujemy tą samą trasą, a garaże ocieplamy w nich przez cały rok. Za przyjazd na pomiar nic nie doliczamy.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń albo napisz. Przyjedziemy do Będzina o każdej porze roku, obejrzymy garaż, ustalimy grubość i podamy koszt.