W Będzinie ocieplamy fundamenty pianą zamkniętokomórkową, na murze od strony wykopu. Po zasypaniu nikt tam już nie zagląda, więc od razu mówimy, co się z tą warstwą dzieje przez następne lata. Z Chełmu Śląskiego jedziemy tu dwadzieścia cztery kilometry, a za dojazd nie płacisz.
AI, zdjęcie zastępczeOstatnie spojrzenie. Potem warstwa znika pod ziemią na lata. Zdjęcie zastępcze zrobione przez AI, nie jest to nasza realizacja.
Miasto dzieli się na siedem dzielnic: Śródmieście, Warpie, Ksawerę, Gzichów, Małobądz, Łagiszę i Grodziec. Prawie połowę powierzchni zajmują użytki rolne, a lasy ledwie kilka procent, więc zabudowa sąsiaduje tu z otwartym terenem.
Pod miastem leży węglonośne podłoże skał karbońskich, przykryte dolomitami i wapieniami środkowego triasu. Do Czarnej Przemszy wpadają tędy Pogoria i Potok Psarski, a trzy zespoły przyrodniczo-krajobrazowe chronią okoliczne zbocza i murawy.
Domy pochodzą z bardzo różnych lat, a fundament odkopuje się raz na kilkadziesiąt lat. Dlatego pada tu zwykle to samo pytanie: co będzie z warstwą później, kiedy koparka zasypie wykop i nikt tam już nie zajrzy.
Związana piana nie osiada i nie przesuwa się. Zostaje na murze w tym miejscu i w tej wysokości, w której ją położono, także przy dole ściany, gdzie napiera na nią grunt.
Materiał wiąże się z betonem, cegłą i kamieniem bez niczego pośredniego. Po latach nie odchodzi od muru i nie robi się cieńszy przy dolnej krawędzi.
Woda z gruntu nie wsiąka w powierzchnię twardej piany. Stal i drewno stykające się z warstwą są od tej wody odcięte, a sama piana nie jest podłożem dla pleśni ani grzybów.
Trwałość liczy się tutaj w dziesiątkach lat, ponad dwadzieścia pięć. Warstwa pracuje od minus czterdziestu do plus stu stopni, więc mróz sięgający w gruncie do poziomu ławy nic jej nie robi.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Trwałość piany PUR liczy się w dziesiątkach lat, ponad dwadzieścia pięć. Nie kruszy się i nie osiada, a po zasypaniu wykopu nie wymaga żadnej obsługi.
Powierzchnia twardej piany wody nie wciąga. Dlatego właśnie przy gruncie idzie ten materiał.
Nie. Warstwa nie gromadzi wilgoci, a metal i drewno, które się z nią stykają, są odcięte od wody z gruntu.
Fundament to jedna z dróg, którymi ucieka ciepło z domu. Przy ociepleniu całego budynku mówi się o oszczędności nawet do pięćdziesięciu procent na ogrzewaniu, a ile da sam fundament, zależy od budynku.
W miastach i gminach wokół Będzina fundamenty ocieplamy tak samo, a oględziny są bez opłat.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz wiadomość. Przyjedziemy do Będzina, obejrzymy mur i powiemy, co z warstwą dzieje się po zasypaniu wykopu.