Z Chełmu Śląskiego do Będzina są dwadzieścia cztery kilometry. Ocieplamy tu poddasza pianą otwartokomórkową, w Śródmieściu i w dzielnicach z domami jednorodzinnymi. Dojazd na pomiar nic nie kosztuje.

Auto i przewód. Od miejsca postoju do wejścia biegnie sam wąż.
Będzin jest siedzibą powiatu będzińskiego i jednym z najstarszych miast Zagłębia Dąbrowskiego. Mieszka tu ponad pięćdziesiąt tysięcy osób. Nad Czarną Przemszą stoi zamek z czternastego wieku, a w Gzichowie pałac Mieroszewskich.
Śródmieście, Warpie i Ksawera to głównie kamienice i bloki, z ciasnymi ulicami i podwórkami. Domy z poddaszem stoją przede wszystkim w Grodźcu, Łagiszy, Gzichowie i Małobądzu, gdzie zabudowa robi się luźniejsza, a przy ulicy jest gdzie zatrzymać auto.
Ta różnica przekłada się wprost na to, jak wygląda dzień roboty. Agregat zostaje w busie, więc pierwsza rzecz sprawdzana przy wycenie to miejsce dla auta i droga, którą wąż pójdzie na górę.
Maszyna pracuje w aucie, na poddasze wchodzi wyłącznie wąż z pistoletem. Przewód ma swoją długość, więc odległość od postoju do wejścia coś znaczy. Przy zwartej zabudowie miejsce dla busa ustalamy wcześniej, czasem z sąsiadem albo z zarządcą podwórka.
Kiedy nie da się podjechać pod same drzwi, przewód idzie przez okno, przez balkon albo przez wyłaz w dachu. Tak pracujemy na poddaszach, do których schody są za wąskie na sprzęt. Agregat nie wjeżdża do środka, dzięki czemu kurz i warkot zostają przy aucie.
W dniu roboty potrzebne jest jedno miejsce dla busa na kilka godzin i wolne przejście do wejścia. Reszta dzieje się na górze, a całą połać zamykamy zwykle w jeden dzień roboczy.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Zwykle tak. Potrzebne jest miejsce dla jednego auta i przejście do wejścia. Postój ustalamy przy oględzinach, żeby w dniu roboty nie było niespodzianki.
Nie. Agregat pracuje w busie na zewnątrz, do środka wchodzi wąż z pistoletem. Dzięki temu warkot i sprzęt zostają przy aucie.
Tyle, ile sięga wąż. Przy dalszym postoju rozwijamy dłuższy odcinek, a gdy schody są za ciasne, przewód prowadzimy oknem albo wyłazem w dachu.
Tak, do każdej dzielnicy. Trasa z naszej bazy liczy dwadzieścia cztery kilometry, a przyjazd na oględziny jest bez opłat.
Sąsiednie miasta obsługujemy tą samą trasą, bez dopłaty za przyjazd na pomiar.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz. Umówimy oględziny w Będzinie, obejrzymy poddasze, ustalimy postój dla auta i podamy cenę.