W Chrzanowie ocieplamy hale i magazyny pianą zamkniętokomórkową, natryskiem od środka na dach i na ściany. Jedziemy tu piętnaście kilometrów z Chełmu Śląskiego. Obejrzenie obiektu i wycena nic nie kosztują.

Robota nad głową. Cała połać idzie bez łączeń, pole po polu.
Chrzanów jest siedzibą powiatu, w mieście mieszka ponad trzydzieści trzy tysiące osób. Wokół fabryki lokomotyw z tysiąc dziewięćset dziewiętnastego roku wyrósł tu cały kwartał zabudowy przemysłowej. W tych murach siedzą dziś mniejsze firmy, często po kilka w jednym budynku.
Hala budowana pod maszyny jest wysoka i ma otwartą przestrzeń bez stropu pośredniego. Ciepłe powietrze idzie w niej prosto pod poszycie i tam zostaje, a ludzie pracują przy posadzce. Kotłownia grzeje przede wszystkim to, czego nikt nie używa, a przez zimny dach ciepło wychodzi na zewnątrz.
Drugi rodzaj zlecenia to magazyny i hurtownie przy wylotach z miasta w stronę Trzebini i Libiąża. Do obiektów w Balinie, Luszowicach, Płazie i Pogorzycach jedziemy tą samą trasą, a za dojazd na oględziny nic nie doliczamy.
Na oględzinach mierzymy wysokość pod wiązarem i sprawdzamy, czym da się tam dojść. Przy wysokim obiekcie wjeżdżamy podnośnikiem, więc pod nim musi zostać wolny pas posadzki. Patrzymy też, czy poszycie jest suche, bo na mokrym metalu roboty nie zaczynamy.
Zaczynamy od góry. Warstwa idzie na poszycie i na konstrukcję nośną, bez łączeń na całej połaci. Ciepłe powietrze dalej będzie zbierać się pod dachem, ale zostaje po wewnętrznej stronie warstwy.
Potem bierzemy ściany szczytowe i pas muru pod okapem. To tam ciepło ucieka najszybciej po dachu, bo mur jest cienki i wychodzi wprost na wiatr. Piana kładzie się na cegłę i na beton bez kołków i bez rusztu pod nią.
Grubość warstwy ustalasz Ty. Przy obmiarze mówimy, ile zwykle schodzi na dach hali i na ścianę szczytową, a robimy tyle, ile zamawiasz. Rozliczyć można się z licznika zużycia na agregacie albo przy prostych, równych powierzchniach za grubość warstwy i metry kwadratowe.
Zdjęcia poniżej pochodzą z naszych robót. Miejscowości przy nich nie podajemy, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.


Podnośnikiem, a przy niższych obiektach z rusztowania. Potrzebny jest wolny pas posadzki pod miejscem pracy i dojazd dla sprzętu. Co trzeba odsunąć, ustalamy przy oględzinach.
Tak. Warstwę kończymy na ścianie działowej albo na wyznaczonej granicy, a resztę zostawiamy nietkniętą. Wyceniamy wtedy tylko powierzchnię, którą zamawiasz.
Tak. Po ociepleniu ciepło zostaje w środku dłużej po wyłączeniu ogrzewania, więc rano zaczynasz od wyższej temperatury. Kotłownia pracuje krócej na to samo.
Tak, do wszystkich sołectw gminy Chrzanów, bez dopłaty za dojazd. Zadzwoń pod 503 162 570 i umówimy dzień na obejrzenie obiektu.
W tych miejscowościach hale i magazyny ocieplamy tak samo, a przyjazd na oględziny jest bez opłat.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne obiekty.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz. Przyjedziemy obejrzeć halę w Chrzanowie, zmierzymy połać i podamy koszt przy ustalonej grubości.