Do Tychów jedziemy niecałe czternaście kilometrów. Natryskujemy pianę otwartokomórkową na skos, jętkę i ściankę kolankową, bez łączeń, do ustalonej grubości. Za przyjazd, pomiar i wycenę nie płacisz.

Poddasze po robocie. Warstwa ma wszędzie tę samą wysokość, także przy okapie.
Tychy mają siedemnaście dzielnic i sto dwadzieścia tysięcy mieszkańców na osiemdziesięciu jeden kilometrach kwadratowych. Śródmieście to Nowe Tychy, czyli dwadzieścia trzy osiedla oznaczone literami, budowane od tysiąc dziewięćset pięćdziesiątego roku według projektu Hanny Adamczewskiej-Wejchert i Kazimierza Wejcherta. Poddaszy w tej części miasta prawie nie ma, bo stoją tam bloki.
Nasza robota jest gdzie indziej. Stare Tychy wokół Rynku to niska zabudowa, a Paprocany, Wilkowyje, Cielmice i Jaroszowice to dzielnice domów jednorodzinnych. Ciągną się tam całe ulice szeregowców i bliźniaków, a obok nich stoją nowe budowy.
Na osiedlu domów szeregowych miejsca przed wejściem bywa mało. Pytamy o to przed przyjazdem, bo bus z agregatem musi gdzieś stanąć, a od niego rozwijamy wąż do środka. Kiedy podjazd jest ciasny, wąż idzie dłuższą drogą i to nam wystarcza.
W domu szeregowym poddasze jest wąskie i długie, a po obu stronach stoi ściana dzieląca segmenty. Natryskujemy połać Twojego segmentu, od murłaty po kalenicę, i domykamy warstwę przy ścianach bocznych. Do sąsiadów nie wchodzimy.
W bliźniaku układ jest ten sam, tylko ściana dzieląca jest jedna. Jeśli sąsiad ocieplał się wcześniej, jego warstwa kończy się na tej ścianie i nasza robota wygląda tak samo jak w domu wolno stojącym.
Agregat pracuje w busie przed domem i słychać go na zewnątrz przez czas natrysku. W środku idzie sam wąż z pistoletem. Poddasze zwykle zamykamy w jeden dzień roboczy, więc dla całej ulicy to jeden dzień pracy sprzętu.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Tak. Natryskujemy połać jednego segmentu i domykamy warstwę przy ścianach bocznych. Sąsiedzi nie muszą się na nic zgadzać ani wpuszczać nas do siebie.
Ustalamy to przy umawianiu terminu. Auto powinno stanąć możliwie blisko wejścia, bo od niego rozwijamy wąż. Kiedy nie da się podjechać pod sam dom, rozwijamy dłuższy odcinek.
Nie. Agregat pracuje w busie, a poddasze zamykamy zwykle w jeden dzień roboczy. Przy dużej połaci o złożonym kształcie bywa inaczej i mówimy o tym zaraz po pomiarze.
Wchodzimy tam sami zaraz po skończeniu, żeby obejrzeć warstwę. Piana nie wydziela zapachów ani substancji szkodliwych dla zdrowia, dlatego kładzie się ją także na poddaszach, w których się mieszka.
Wokół Tychów pracujemy w tych miejscowościach. Dojazd na oględziny jest w nich bezpłatny.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz. Przyjedziemy do Tychów, obejrzymy poddasze i podamy cenę przy grubości, którą wybierzesz.