W Tychach ocieplamy fundamenty i ściany piwnic pianą zamkniętokomórkową. W domach podpiwniczonych mur schodzi głęboko, a my zamykamy go na całej odsłoniętej wysokości. Z bazy jest tu czternaście kilometrów, a pomiar i wycena nic nie kosztują.
AI, zdjęcie zastępczeMur od strony gruntu. Warstwa idzie w górę wraz z postępem roboty. Zdjęcie zastępcze zrobione przez AI, nie jest to nasza realizacja.
Tychy leżą na pograniczu Kotliny Oświęcimskiej i Wyżyny Śląskiej. Miasto należy do dorzecza Wisły i mieści się w zlewni Gostyni. Dwie różne krainy pod jednym adresem oznaczają, że wykop w jednej części miasta wygląda inaczej niż w drugiej.
W dzielnicach z domami jednorodzinnymi sporo budynków ma piwnicę pod całą bryłą. Mur schodzi wtedy głębiej, a razem z nim schodzi nasza robota. Odsłonięcie takiej ściany to większy wykop i rozmawiamy o tym, zanim ktokolwiek weźmie się za ziemię.
Do Tychów jedziemy czternaście kilometrów, więc wykop oglądamy w dniu, w którym jest gotowy. Przy piwnicy ma to znaczenie, bo taki wykop stoi otwarty dłużej niż przy płytkim fundamencie. Ani ten przyjazd, ani pomiar nic nie kosztuje.
Ścianę piwnicy zamykamy od strony gruntu, na całej odsłoniętej wysokości. Warstwę trzymamy w jednej wysokości na dole i pod samą górą muru, bo dolna część styka się z gruntem tak samo jak górna.
Głęboki wykop zmienia sposób pracy. Schodzimy niżej, a wąż idzie za nami po skarpie, więc przed startem sprawdzamy, czy sięgnie do najdalszego narożnika. Zejście i wyjście też musi być bezpieczne, dlatego pytamy o nie przed przyjazdem.
W starym domu piwnica bywa użytkowa i chłodna przez całą zimę. Warstwa na murze od zewnątrz odcina go od zimna i od wilgoci z ziemi, a sam natrysk wygląda tak samo jak przy nowej budowie.
Wysokość warstwy wybierasz Ty, a przy piwnicy mówimy o niej osobno, bo powierzchnia muru jest większa niż przy płytkim fundamencie. Sposób zapłaty ustalamy przed zejściem do wykopu: albo odczyt zużycia z maszyny, albo umówiona wysokość warstwy.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Tak. Warstwa idzie na mur od strony gruntu, na tej wysokości, na jaką ściana jest odsłonięta. Przy piwnicy powierzchnia jest większa niż przy zwykłej ławie, więc robota trwa dłużej.
Warstwa na murze od strony gruntu odcina go od zimna i od wilgoci z ziemi. Zanim ją położymy, sprawdzamy, czy beton nie jest zawilgocony, bo na mokrym podłożu nie natryskujemy. Gdy jest, umawiamy inny dzień.
Tak, po tej stronie budynku, którą da się odkopać. Ściana graniczna z sąsiadem zostaje bez warstwy, bo od gruntu nie ma do niej dostępu. Reszta obwodu idzie zwyczajnie.
Zależy od obwodu budynku i od tego, jak głęboko sięga wykop. Liczbę dni podajemy po pomiarze, kiedy widzimy całą powierzchnię muru.
Do miejscowości wokół Tychów jeździmy z tej samej bazy. Fundamenty ocieplamy w nich na tych samych zasadach.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz wiadomość. Umówimy oględziny w Tychach, zmierzymy odkopany mur i podamy cenę.