W gminie Babice natryskujemy na fundament pianę zamkniętokomórkową, na ścianę w wykopie i na płytę od spodu. Z Chełmu Śląskiego jedziemy tu siedem kilometrów. Za dojazd na oględziny i za wycenę nic nie bierzemy.
AI, zdjęcie zastępczeWykop przy budowie. Dolna część ściany zamknięta, wyżej goły bloczek. Zdjęcie zastępcze zrobione przez AI, nie jest to nasza realizacja.
W Wygiełzowie stoi zamek Lipowiec, a pod nim wapienne wzgórze o wysokości trzystu sześćdziesięciu dwóch metrów. Skała podchodzi tam blisko powierzchni, więc wykop bywa wąski i nierówny. Do takiej szczeliny schodzimy z samym pistoletem, bo maszyna zostaje przy busie na górze.
Mętków leży przy ujściu Chechła do Wisły. Dwie rzeki obok siebie znaczą wodę wysoko w gruncie, a po ulewie kałużę na dnie wykopu. Beton oglądamy przed pierwszym pociągnięciem pistoletu i mówimy wprost, czy tego dnia natryskujemy.
Z bazy przy Dębowej jedziemy tu siedem kilometrów. Odkopany fundament trzyma się dobrze tylko do pierwszego większego deszczu, więc krótka droga naprawdę pomaga. Kiedy wykop jest gotowy, stajemy przy nim następnego ranka.
Pod płytą fundamentową kładziemy warstwę od spodu i na obwodowej krawędzi. To właśnie krawędź styka się z gruntem i z murem naraz, a pominięta zostawia chłodny pas przy ścianie zewnętrznej. Materiał pod wylewką nie ugina się i po latach ma tę samą wysokość.
Ścianę prowadzimy odcinkami, między jednym narożnikiem a drugim, w jednej wysokości warstwy. Piana rozpręża się na betonie i wchodzi w ubytek spoiny oraz w ślad po ściągu szalunku. Kotwy i rury przepustów obkłada w tym samym przejściu, bez docinania.
Na fundament idzie piana zamkniętokomórkowa. Jest twarda, na powierzchni odporna na wilgoć i trzyma się betonu bez kołków ani kleju. Zasypka nie zsuwa jej ze ściany, bo warstwa jest z murem zrośnięta na całej płaszczyźnie.
Płacisz według odczytu materiału na maszynie albo według wybranej grubości. O samej grubości decydujesz Ty, a my mówimy przy pomiarze, ile zwykle schodzi na taką ścianę fundamentową.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Samej warstwy nie zmienia. Zmienia szerokość wykopu, bo w skalistym gruncie bywa on ciasny. Schodzimy tam z pistoletem, a agregat pracuje na górze.
Da się, ale na suchym betonie. Piana zamkniętokomórkowa na powierzchni jest odporna na wilgoć. Warstwę przyjmie jednak wyłącznie obeschnięta ściana. Po opadach umawiamy nowy dzień i wracamy bez dopłaty.
Tak. Obora, stodoła i wolno stojący garaż mają ścianę fundamentową jak dom, więc warstwę kładziemy tam tak samo. Przy jednym przyjeździe bierzemy oba budynki.
Bus musi stanąć w zasięgu węża, zwykle kilkanaście metrów od ściany. Wykop ma być odkopany na tyle, żeby dało się prowadzić pistolet wzdłuż betonu. Miejsce postoju ustalamy przez telefon.
Na fundamenty jeździmy też do sąsiednich miejscowości, a za przyjazd na oględziny nic nie doliczamy.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz. Przyjedziemy do wykopu w Babicach, zmierzymy ścianę i podamy koszt przy wybranej grubości.