W Chełmku natryskujemy pianę zamkniętokomórkową na ściany fundamentowe i na płytę. Przyjeżdżamy do gotowego wykopu, cztery kilometry z bazy w Chełmie Śląskim. Za dojazd i wycenę nie płacisz.
AI, zdjęcie zastępczeŚciana w trakcie. Warstwę kładziemy odcinkami, od narożnika do narożnika. Zdjęcie zastępcze zrobione przez AI, nie jest to nasza realizacja.
Nad miastem stoi wzgórze Skała, a w jego okolicy leżą pokłady porfiru, które w dziewiętnastym wieku wybierał kamieniołom. Sama zabudowa rozłożyła się niżej, na gruncie trzymającym wodę. Dla wykopu znaczy to kałużę po każdym większym deszczu i dłuższe czekanie na suchy beton.
Chełmek jest ciasno zabudowany, mieszka tu ponad tysiąc osób na kilometrze kwadratowym. Przy odkopanym fundamencie robi się z tego osobna sprawa: gdzieś trzeba złożyć ziemię z wykopu i gdzieś ustawić auto z agregatem. Miejsce uzgadniamy przez telefon, zanim wyjedziemy z bazy.
Do gminy należą jeszcze Bobrek, Gorzów i Nowopole, gdzie domy stoją luźniej i mają dookoła własną działkę. Tam ściana bywa odkopana z każdej strony i cały obwód robimy za jednym razem. Trasa z bazy jest ta sama, więc na wycenie nic to nie zmienia.
Do wykopu schodzimy z pistoletem, a agregat zostaje w busie na górze. Ściana idzie odcinkami, od narożnika do narożnika, bez łączeń, do ustalonej grubości. Po skończonym odcinku można go zasypywać.
Piana zamkniętokomórkowa nie nasiąka wodą na powierzchni, więc na fundamencie ta sama piana pracuje na ciepło i na wilgoć naraz. Nie ma w niej spoin, więc woda nie znajdzie drogi pod izolację. Stal w betonie zostaje odcięta od wilgoci i nie koroduje.
W starym domu ściana po odkopaniu bywa nierówna, z resztkami dawnej powłoki i z ubytkami w spoinie. Nierówność nam nie przeszkadza, bo warstwa wypełni ubytek razem z resztą powierzchni. Gdy na betonie została powłoka z silikonem albo z woskiem, mówimy o tym przy oględzinach, bo piana się z nimi nie łączy.
Robotę liczymy z licznika zużycia na agregacie albo przy prostych, równych powierzchniach za grubość warstwy i metry kwadratowe. Wybór należy do Ciebie i ustalamy go, zanim ruszy natrysk.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Ustalamy to przez telefon przed przyjazdem. Agregat zostaje w busie, a do wykopu idzie sam wąż z pistoletem, więc auto może stać kilkanaście metrów dalej.
Czekamy. Woda musi zejść, a beton obeschnąć, bo na mokrą ścianę warstwy się nie kładzie. Nowy termin umawiamy od ręki i za ponowny dojazd nadal nie płacisz.
Zwykle tak, bo ściana ma być odsłonięta od ławy po poziom terenu. Kolejność prac z opaską i z drenażem ustalamy przy wycenie, żeby wykop nie stał otwarty dłużej niż trzeba.
Nie, po natrysku jest gotowa. Do zasypki bierze się grunt bez ostrych kamieni, a przy zagęszczaniu warto uważać na krawędzie i na narożniki.
W sąsiedztwie Chełmka ocieplamy fundamenty na tych samych zasadach, bez dopłaty za dojazd na oględziny.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Napisz albo zadzwoń pod 503 162 570. Umówimy oględziny wykopu w Chełmku i podamy koszt razem z grubością warstwy.