W Brzeszczach kładziemy na fundament pianę zamkniętokomórkową, bez łączeń na odkopanym murze. Robotę bierzemy również późną jesienią i zimą, bo mamy materiał przystosowany do niskich temperatur. Z bazy w Chełmie Śląskim mamy tu piętnaście kilometrów drogi.
AI, zdjęcie zastępczeOdcinek w robocie. Beton znika pod warstwą metr po metrze. Zdjęcie zastępcze zrobione przez AI, nie jest to nasza realizacja.
Brzeszcze leżą nad Wisłą, w Kotlinie Oświęcimskiej, na Podkarpaciu Północnym. Rzeźba terenu jest tu jednolita i równinna, bez wzniesień, które osłaniałyby zabudowę. Geologicznie jest to Górnośląskie Zagłębie Węglowe.
Miasto założyli prawdopodobnie osadnicy flamandzcy w piętnastym wieku, a do Krakowa jest stąd sześćdziesiąt pięć kilometrów. Na płaskim terenie woda opadowa schodzi z wykopu wolniej, dlatego o dniu roboty decyduje pogoda z poprzednich dni.
Jeździmy do miasta i do sołectw gminy, a odległość wygląda podobnie. Termin dopasowujemy do dnia, w którym mur jest odkopany i suchy. Przyjazd na oględziny oraz pomiar nie kosztują nic.
Fundamenty ocieplamy przez okrągły rok, także w mrozie. Do zimowej roboty mamy odmianę materiału przystosowaną do niskich temperatur. Sam mróz nie jest powodem, żeby przekładać termin.
O dniu natrysku decyduje wilgoć w betonie. Przed startem sprawdzamy powierzchnię, a gdy mur jest zawilgocony albo oszroniony, umawiamy inny termin. Na mokrym podłożu warstwy nie kładziemy.
Zimą deszcz zalewa wykop rzadziej, za to na dnie potrafi stać śnieg albo lód. Dzień przed przyjazdem prosimy o wiadomość, w jakim stanie są ściana i dno. Oszczędza to jeden wyjazd Tobie i nam.
Wysokość warstwy wybierasz Ty, a przy fundamencie mówimy, ile zwykle na taką ścianę schodzi. Płacisz za tyle materiału, ile pokaże licznik na maszynie, albo za umówioną wysokość warstwy. Wybierasz to przed pierwszym dniem roboty.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Materiałem. Do zimowych natrysków bierzemy pianę przystosowaną do niskich temperatur. Sam natrysk wygląda tak samo, a o dniu decyduje stan ściany.
Tak, z samego muru i z pasa przy nim. Warstwę kładziemy na czystym i suchym betonie. Gdy dno jest zalodzone, ustalamy inny dzień.
Ściana ma być sucha i czysta w dniu roboty, a to, jak długo stała odkopana, nie ma znaczenia. Przyjeżdżamy, oglądamy mur i mówimy, czy wchodzimy tego dnia.
Patrzymy na powierzchnię i dotykamy jej. Ciemne plamy, świeży zaciek po deszczu i mokre dno to znaki, że trzeba poczekać. Wolimy przełożyć dzień, niż położyć warstwę na mokrym murze.
W gminach dokoła Brzeszcz fundamenty ocieplamy tak samo. Za trasę nic nie dopłacasz.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz wiadomość. Przyjedziemy do Brzeszcz, obejrzymy odkopany mur i wycenimy robotę.