W gminie Brzeszcze ocieplamy hale, magazyny i budynki gospodarcze natryskiem od środka. Przed robotą sprawdzamy, czy poszycie jest suche, bo od tego zależy, czy warstwa utrzyma się na lata. Do miasta jedziemy piętnaście kilometrów, a oględziny i wycena nic nie kosztują.

Po zakończonym polu. Warstwa związana, powierzchnia gotowa na całej szerokości.
Brzeszcze wyrosły przy kopalni, która pracuje do dziś, a wokół niej stoją budynki zaplecza i hale firm pracujących na tym terenie. Poza miastem leżą sołectwa, w których obiekty są mniejsze: magazyny, budynki gospodarcze i wiaty zamknięte blachą.
Teren jest tu równinny, a od północy ciągną się stawy. Powietrze bywa przez to wilgotne przez większą część roku, także wtedy, gdy nie pada. W hali z nieocieploną blachą widać to od razu: zimą na spodzie poszycia zbierają się krople i lecą na to, co stoi poniżej.
Ten sam problem wraca w obiektach, które stoją zimą nieogrzewane, a wiosną nagrzewają się w ciągu jednego dnia. Metal jest wtedy zimniejszy od powietrza w środku i woda skrapla się na nim jeszcze szybciej. Tam robota ma sens tylko wtedy, gdy powierzchnia jest przedtem sucha.
Pierwszy przyjazd to obejrzenie obiektu i sprawdzenie wilgoci. Dotykamy poszycia od spodu, patrzymy na ślady zacieków przy płatwiach i na rdzę przy śrubach. Jeśli powierzchnia jest mokra, przekładamy robotę na inny termin i mówimy o tym wprost.
Sucha blacha albo suche deskowanie przyjmuje pianę i trzyma ją przez lata. Warstwa idzie bez łączeń, polami wzdłuż konstrukcji, do ustalonej grubości na całej powierzchni. Rozpręża się po zetknięciu i wchodzi w każdą fałdę oraz w kąt przy belce.
Po związaniu warstwa oddziela poszycie od powietrza w hali. Metal przestaje być najzimniejszym miejscem w obiekcie, więc kropli na jego spodzie nie ma. Sucha blacha nie koroduje, a drewnianej więźby nie ciągnie wilgoć.
Piana przepuszcza parę wodną, więc pod warstwą nie zbiera się woda. Nie zamykamy przy tym wentylacji: wywietrzniki i kratki zostają otwarte, a warstwa obchodzi je dookoła.
Grubość ustalasz Ty. Doradzamy, ile zwykle schodzi na dach hali i na budynek gospodarczy, a robimy tyle, ile zamówisz. Rozliczamy się z licznika na agregacie albo przy prostych, równych powierzchniach za grubość warstwy i metry kwadratowe.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.


Tak. Warstwa odcina poszycie od ciepłego powietrza w hali, więc metal przestaje być miejscem, na którym para się skrapla. Wywietrzników przy tym nie zamykamy.
Po dotyku, po zaciekach przy płatwiach i po rdzy wokół śrub. Jeśli powierzchnia jest mokra, przekładamy termin, bo na mokrym materiał nie trzyma się tak, jak powinien.
Tak, do wszystkich sołectw gminy, bez dopłaty za dojazd. Odległość jest z bazy podobna, więc obiekt oglądamy w dniu, który umówimy.
Tak, natryskujemy przez okrągły rok. O terminie decyduje jedno: czy powierzchnia w środku jest sucha.
W gminie Brzeszcze i wokół niej hale oraz obiekty gospodarcze ocieplamy tak samo, a przyjazd na oględziny jest bez opłat.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne obiekty.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz. Obejrzymy obiekt w gminie Brzeszcze, sprawdzimy poszycie i podamy koszt razem z grubością warstwy.