W gminie Miedźna ocieplamy hale, magazyny i budynki gospodarcze pianą zamkniętokomórkową, natryskiem od środka. Z Chełmu Śląskiego mamy tu osiemnaście kilometrów, więc obiekt oglądamy w dniu, który Ci pasuje. Przyjazd i obmiar nic nie kosztują.

Warstwa po robocie. Ustalona grubość na całej powierzchni, bez łączeń.
Gminę tworzy sześć wsi: Frydek, Gilowice, Góra, Grzawa, Miedźna i Wola. Wola jest z nich największa, mieszka w niej około ośmiu i pół tysiąca osób, a razem gmina liczy ponad piętnaście tysięcy. Zabudowa jest wiejska i rozciągnięta wzdłuż dróg, a obiekty firmowe stoją zwykle na końcu posesji, za domem.
W Woli działa ruch kopalni węgla, a wokół niego firmy, które go obsługują. Ich hale to hale remontowe na maszyny, magazyny części i zaplecza sprzętowe. Duża część takich budynków ma dwie nawy postawione obok siebie, z korytem odprowadzającym wodę w środku połaci.
Reszta gminy jest rolnicza, więc drugi typ zlecenia to wiaty i budynki gospodarcze przy zabudowaniach. Do Frydku, Gilowic, Góry i Grzawy jedziemy tą samą trasą co do Miedźnej, a za dojazd na oględziny nie doliczamy nic w żadnym z sołectw.
Koryto to zagłębienie między dwiema nawami, którym spływa woda z obu połaci. Blacha jest w tym miejscu podwójnie zimna, bo leży na niej śnieg dłużej niż na skosie. Zimą para wodna ze środka skrapla się właśnie pod tym pasem i kapie na to, co stoi poniżej.
Warstwę prowadzimy pod korytem bez przerwy, tak samo jak pod resztą połaci. Piana wchodzi w fałdy blachy i obejmuje płatew, więc pas pod środkiem dachu przestaje być najzimniejszym miejscem w hali. Rynny i wpustów nie ruszamy, one zostają po zewnętrznej stronie poszycia.
Drugie takie miejsce to pas przy okapie, gdzie połać schodzi na mur. Materiał doprowadzamy tam do samej ściany, bez zostawiania szpary nad murłatą albo nad oczepem. W poszyciu nie wiercimy otworów, bo warstwa trzyma się blachy i drewna sama, bez kołków i kleju.
Grubość ustalasz Ty. Przy oględzinach mówimy, ile zwykle schodzi na dach hali dwunawowej i na wiatę zamkniętą blachą, a robimy tyle, ile zamawiasz. Rozliczamy się na jeden z dwóch sposobów: za materiał zliczony przez agregat albo przy prostych, równych powierzchniach za grubość warstwy i metry kwadratowe.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.


Zwykle tak, jeśli kapie ze skroplonej pary, a nie z dziury w poszyciu. Warstwa odcina ciepłe powietrze od zimnej blachy, więc para nie ma się na czym skroplić. Nieszczelne pokrycie trzeba naprawić przed natryskiem, a to oglądamy na miejscu.
Dach owszem, i to daje efekt przy pracy pod nim. Przy otwartej ścianie ciepło i tak wyjdzie bokiem, więc mówimy przy oględzinach, co warto najpierw domknąć.
Na czas roboty w danym polu tak, bo pod rusztowaniem musi być wolne miejsce. Zwykle całość idzie w jeden dzień, a kolejność pól ustalamy tak, żeby resztę hali dało się używać.
Tak, do wszystkich sześciu sołectw gminy, bez dopłaty za dojazd. Zadzwoń pod 503 162 570, umówimy godzinę i przyjedziemy pod wskazany adres.
W sąsiednich gminach hale i magazyny bierzemy tak samo, a za przyjazd na oględziny nie płacisz.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne obiekty.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz. Przyjedziemy obejrzeć obiekt w gminie Miedźna, zmierzymy połać i ściany, a potem podamy koszt przy ustalonej grubości.