W gminie Miedźna kładziemy na fundament pianę zamkniętokomórkową, na mur od strony wykopu i na płytę od spodu. Sporo tutejszych wykopów trzyma wodę, więc dzień roboty ustawiamy pod to, kiedy beton jest suchy. Jedziemy osiemnaście kilometrów, a za przyjazd na pomiar nie płacisz.
AI, zdjęcie zastępczeMur w wykopie. Dół już zamknięty warstwą, wyżej goły bloczek. Zdjęcie zastępcze zrobione przez AI, nie jest to nasza realizacja.
Gmina leży w powiecie pszczyńskim, na płaskim terenie, a jej południową granicę wyznacza Wisła. Wysokości zmieniają się tu o kilka metrów na przestrzeni kilometra, więc woda nie ma dokąd szybko spłynąć i po ulewie długo stoi w gruncie.
Po dawnym wydobyciu część terenu obniżyła się i miejscami zbiera się w tych zagłębieniach woda. Gmina odwadniała takie miejsca, między innymi w rejonie ulicy Stawowej, kierując wodę do Młynówki. Kto buduje w pobliżu, ma to widoczne wprost na dnie własnego wykopu.
Sześć sołectw gminy różni się między sobą także pod tym względem. Wola i Miedźna mają zabudowę gęstszą, Frydek, Góra, Grzawa i Gilowice ciągną się między polami. Dlatego przed wyceną schodzimy do wykopu i oglądamy, jak zachowuje się w nim woda.
Zaczynamy od dna wykopu. Jeśli stoi tam woda, mur wciąga wilgoć i piana nie ma się czego złapać. Wtedy umawiamy inny dzień albo czekamy, aż pompa odbierze wodę i ściana obeschnie.
Agregat zostaje na górze, przy krawędzi wykopu, a w dół schodzi wąż z pistoletem. Na wąskiej drodze w Grzawie czy w Gilowicach miejsce dla busa ustalamy przed wyjazdem, żeby węże sięgnęły do najdalszego narożnika.
Mur bierzemy odcinkami, od narożnika do narożnika, bez łączeń, do ustalonej grubości. Pistolet trzymamy blisko betonu, piana rozpręża się dopiero po zetknięciu ze ścianą i wchodzi w ślady po szalunku.
Grubość wybierasz Ty. Przy oględzinach mówimy, ile zwykle schodzi na taki mur, a rozliczamy się za zużycie piany z licznika na agregacie albo przy prostych, równych powierzchniach za grubość warstwy i metry kwadratowe.
Zdjęcia poniżej są z naszych robót. Nie podpisujemy ich miejscowością, bo nie przy każdej ją zapisaliśmy.



Nie. Pompa może pracować, my potrzebujemy tylko suchego muru w miejscu natrysku. Dno wykopu może być mokre, ściana nie.
Z własnego agregatu w busie. Nie musisz mieć na działce przyłącza ani wody, wystarczy miejsce, w którym staniemy autem.
Zwykle nie. Potrzebujemy przejścia wzdłuż ściany i miejsca na węże. Jeśli hałda zasypuje dolną część muru, odsuwamy ją na tym odcinku i tyle.
Tak. Miedźna, Wola, Frydek, Góra, Grzawa i Gilowice są na naszej liście, więc nie doliczamy nic za przyjazd. Wycena też nic nie kosztuje.
W gminach sąsiadujących z Miedźną fundamenty ocieplamy tak samo, a przyjazd na oględziny jest bez opłat.
W tej samej miejscowości ocieplamy też inne części budynku.
Zadzwoń pod 503 162 570 albo napisz wiadomość. Przyjedziemy do gminy Miedźna, obejrzymy wykop i powiemy, kiedy da się natryskiwać.